Galeria - Sudecki Klub Pszczelarza Polanka

Sudecki
Klub
Pszczelarza
Polanka
Przejdź do treści

Menu główne:

No i wyprowadził Prezes klubowiczów w maliny… państwa Żukrowskich.
 25.07.2020 r. gościliśmy u Haliny i Józefa w Nagórniku. Jak zwyczaj każe było świetne jadło i popitka. Wszystko „regionalne”, jak zapewniał Józef. Gospodarze ugościli nas po przyjacielsku. Dzieci miały całą łąkę do zabawy a my, dorośli, zastawiony stół, słońce i świetną okazję do spotkania i rozmów na wiele tematów. O pszczołach i nie tylko. A teraz w czasie pandemii to naprawdę bezcenne.
Mogliśmy również obejrzeć ich pasiekę i pracownię. Józef pochwalił się też swoimi wynalazkami mającymi ułatwić pracę z pszczołami.  Można było podpatrzeć  i spróbować u siebie. Uczymy się nawzajem.
 Wszyscy jesteśmy zadowoleni. Serdecznie dziękujemy Halince i Józiowi, ich dzieciom także, za super miłe przyjęcie. Te spotkania nas łączą i integrują. Jak zawsze niech żałują Ci, którzy nie dojechali.
Czekamy już na kolejne.

                                          DARZ MIÓD   GOSIA
SUDECKI KLUB PSZCZELARZA POLANKA

Walne zebranie 2020r.
Walne zebranie 2018/2019

Walne zebranie członków Sudeckiego Klubu Pszczelarza 2018/2019 zakończone! Jednym z najważniejszych wydarzeń tego dnia było pożegnanie kolegi Henryka z funkcji sekretarza Klubu.
Przychodzi taki czas w pracy społecznej Klubu, kiedy to członek Zarządu z przyczyn zdrowotnych musi ustąpić. Czas taki nastał dla naszego drogiego kolegi Henryka Boczkowskiego - wieloletniego Prezesa i sekretarza naszego Klubu. To dzięki Jego zaangażowaniu powstał w Wałbrzychu Klub pszczelarzy o spokojnym usposobieniu, pszczelarzy jak to złośliwi mawiali: towarzystwo wzajemnej adoracji i wreszcie ekskluzywny Klub.
Nasz kolega Henryk z całą determinacją stanął na czele naszej grupy i pokazał, że można działać w prężny sposób i bez nasyłania szpiegów, bez krzyku i awantur. Można też powiedzieć, że jako Prezes rozgraniczał On ziarno od plew, bo różni chcieli być z nami a nie dostawali szansy.  Za to wszystko i wiele więcej, za 6 – letnią pracę społeczną na rzecz Klubu został nagrodzony przez pszczelarzy gromkimi brawami. Były również kwiaty, prezenty i słowa uznania, zarówno na forum jak i w kuluarach. Heniu… Dziękujemy!
Funkcję sekretarza objęła Małgorzata Topór. Z serca życzymy jej mało pracy a dużo satysfakcji w pracy społecznej.
Została też zakończona akcja "Pszczelarz dla pszczelarza"
Obecni członkowie naszego Klubu otrzymali z przeprowadzonej akcji prezenty.
Składamy podziękowania instytucjom oraz osobom prywatnym za zaangażowanie się w akcję.
Fotorelacja poniżej.
K.Cz.
Reprezentowanie Klubu na zewnątrz czerwiec 2018r.

Klub stanął na wysokości zadania.

To nie była planowana wystawa. A jednak daliśmy radę.  A jak się zaczęło? Otóż, otrzymaliśmy zaproszenie od dyrektora DODR Marka Tarnackiego do wzięcia udziału w wystawie. Nasz kolega Henryk Boczkowski pojechał do Wrocławia, aby poznać szczegóły planowanej wystawy oraz innych, kolejnych imprez. Po tym spotkaniu Zarząd Sudeckiego Klubu Pszczelarza  podjął decyzję, że będzie uczestniczył w XXIII Regionalnej Wystawie Zwierząt Hodowlanych. Czasu było mało, ale szybko został zakupiony namiot (pawilon), baner Klubu oraz wizytówki. Elementem naszego stoiska były również Klubowe ulotki informacyjne, a koledzy, którzy posiadają RHD wystawili swoje miody na sprzedaż. Na hasło „wystawa” zgłosiło się aż 5 osób chętnych do reprezentowania Klubu nie licząc Zarządu. I tu podziękowania dla Państwa Oczechowskich, Tadeusza Mierzwy, Olgierda Iwaszkiewicza, Eugeniusza Czyrko.  Warto zaznaczyć, że jako organizacja pszczelarska byliśmy jedyni.

Każdy z nas miał wydrukowany bilet na parking dla vipów. Była też możliwość zwiedzenia wystawy.  Cóż można jeszcze napisać?

Warto było się spotkać, bo każda taka chwila jest okazją do wymiany doświadczeń, rozmów i pogłębiania więzi międzyludzkich. A pszczelarze zawsze mają o czym rozmawiać.  Nie bez kozery mówi się, że nasz Klub jest klubem najspokojniejszych pszczelarzy, gdzie dominuje atmosfera życzliwości i wzajemnego zrozumienia.

Jakie wnioski z XXIII Wystawy? Postanowiliśmy, że w przyszłym roku, o ile będzie wystawa na hipodromie Książ, również staniemy na wysokości zadania i będziemy uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. . Klubowicze, którzy czynnie zaangażują się w pracę społeczną na rzecz Klubu zostaną zaproszeni do Pasieki Emaus na specjalny grill. To będzie forma podziękowanie za działalność społeczną na rzecz Klubu.

Pozdrawiam Kazimierz

Szkolenie wyjazdowe do Państwa Lorek Gruszków 2018

Hej!
Dzisiaj, 29,09,2018 r. byliśmy na spotkaniu Sudeckiego Klubu Pszczelarza w pasiece naszych przyjaciół Krysi i Marka Lorek w Gruszkowie.
Już kolejne sympatyczne spotkanie za nami...
Gospodarze, Krysia i Marek przyjęli nas iście po szlachecku. Była kawa, herbata, piwo, ciasta, wędzona kiełbasa i kurczaki z własnej wędzarni  (gorące!) i każdy dostał po kawałku do domu.
Obejrzeliśmy pasiekę i gospodarze oprowadzając nas po niej opowiedzieli o swojej pracy. Wymiana wiedzy i doświadczeń z dziedziny pszczelarstwa (i nie tylko) na tym spotkaniu jak i na wielu innych-BEZCENNA!!
Niektórzy podchwycili patenty Marka: folia z pajączkiem zamiast powałki, podest do uli na rurach PCV. Może skorzystają i wprowadzą w swoich pasiekach.
Wspaniała atmosfera i pogoda dopisały, choć niektórzy nastawili się na grzybobranie, ale grzybów nie było...
Jesteśmy wdzięczni za zaproszenie do posiadłości. Bardzo dziękujemy za super przyjęcie i miłe spędzenie tej soboty. Niech żałują Ci, którzy nie skorzystali. Za rok będziemy odwiedzać pasiekę w Kamionkach. Ponoć ma być dziczyzna. Już dziś warto sobie zaplanować czas na to spotkanie.

pozdrawiam Gosia
Super grill był naprawdę super!

30czerwca 2018r. na teranie Pasieki EMAUS w bardzo licznym gronie spotkali się  w raz z osobami towarzyszącymi pszczelarze z Sudeckiego Klubu Pszczelarza. Pogoda dopisała, humory były, a i tematów (nie tylko o pszczelarstwie) było bez liku. Kilkoro nowicjuszy, zgodnie z przyjętym dawno temu zwyczajem, przyniosło „własnoręcznie” upieczone ciasto. Nie zabrakło pieczystego i innych rarytasów, obowiązkowych na tego typu imprezie. Bawiliśmy się doskonale! Wymienialiśmy się spostrzeżeniami na temat tegorocznej aury i jej skutków dla gospodarowania w pasiekach… zbiorów miodu, kondycji pszczół i pszczelarzy;-) i nie tylko…Powodów obecności na takim spotkaniu jest wiele, ale najważniejsze z nich to kontakt z ludźmi podzielających naszą pasję, możliwość podzielenia się problemami i sukcesami w prowadzeniu pasieki, skorzystanie z życzliwej i szczerej pomocy w każdej ważnej sprawie.
Dziękuję wszystkim obecnym za współpracę, radosną atmosferę i wielką wyrozumiałość dla „nowych” pszczelarzy. Do zobaczenia na kolejnym spotkaniu.

Jola, żona jednego pszczelarza.


Słowo od Prezesa Sudeckiego Klubu Pszczelarza Polanka.
Jest czas pracy, jest czas szkoleń ale i jest czas wypoczynku. Ważną rzeczą jest ażeby zregenerować swoje siły i odpocząć po ciężkiej pracy w pasiekach. Dlatego też, Klub wychodzi na przeciw swoim członkom i organizuje im udany wypoczynek - relaks.
Darz miód
Kazimierz Czechowski


Spotkanie Ambrożowe 2017

Nagroda w konkurskie na spotkaniu Ambrożowym.

Serdeczne podziękowania firmie Apisule z Bolkowa

Nagrodzony:  Zbigniew Wawro Gratulujemy!
Spotkanie Ambrożowe rok 2016
Ekipa budowniczych hotelu dla pszczół w Parku na Rusinowie.
Grill 2016 u Państwa Czyrko

Jak co roku w naszej społeczności mamy grilla. Tym razem gościliśmy się u Państwa Czyrko. Atmosfera iście grillowa. Pogoda tym razem dopisała. Nie zabrakło gości jak i członków naszego (Klubu) Stowarzyszenia.
W imieniu Zarządu SSPP składamy gospodarzom serdeczne podziękowania za okazaną gościnę jak również wszystkim uczestnikom za przybycie.

Wycieczka pszczelarzy 2015 Zamek Grodziec
Spotkanie Ambrożowe 2014r
Spotkanie grilowe - maj 2014
Spotkanie Ambrożowe w grudniu 2013
ROK 2013
Pierwsze spotkania Wałbrzyskiego Klubu Pszczelarza
Nasze początki
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego