Takie tam... - Sudecki Klub Pszczelarza Polanka

Sudecki
Klub
Pszczelarza
Polanka
Przejdź do treści

Menu główne:

Konkurs Klubowy rozstrzygnięty !!!
Nagrodzeni!!!
Eugeniusz Czyrko, Roman Moliński, Tadeusz Mierzwa, Mariusz Oczachowski
Osoby nagrodzone w Konkursie Klubowym:
Tadeusz Mierzwa, Jarosław Baczyński, Stanisław Płoński, Mieczysław Seremak
Nagrody zostały wydane w miesiącu lipcu, zgodnie z umową po jednej z matce pszczelej.
Gratulujemy!!!


Parę słów od Klubu.
Zbliża się trudny okres dla pszczelarza. Trudny, bo wielu rolników wyjeżdża swoimi wielkimi ciągnikami robiąc opryski. Zdarza się, że opryski wykonuje się w nieodpowiednim czasie a co gorsza środkami chemicznymi, które mogą lub są szkodliwe dla naszych pszczół. W każdym przypadku jeżeli uznacie, że oprysk może być szkodliwy dla pszczół róbcie filmiki, zdjęcia i archiwizujcie, bo jak jest napisane " nie znacie dnia ani godziny". Przykład: Wieś Siodłkowice u kolegi Wawro rok 2016.  Będąc na szkoleniu w Bukowinie Tatrzańskiej w 2016r. z kolegą Tomkiem Olechowskim, mieliśmy okazję usłyszeć zapewnienie, że będzie uruchomiona pomoc dla pszczelarzy, którzy mogą potrzebować pomocy przy wytruciach, podtruciach pszczół w tym pomocy również natury prawnej. Dodatkowo, motorem do napisania tego tekstu jest fakt że, niektórym naszym kolegom posypały się pszczoły. Straty bardzo duże!!!. Dlatego też, zachęcam do działania i wypełniania ankiety, którą wcześniej wysłałem w e-mailu.  

Dlatego też:

1. Na stronie naszego Klubu w zakładce "Dla innych" jest piękny plakat, gotowy do wydruku i ewentualnego rozpowszechnienia.(mamy zgodę autora)
2. Podaję stronę gdzie w przypadku problemów w/w można szukać pomocy. http://centrumzdrowiapszczol.pl/ telefon kont.+48 602 777 162
3. W nagłych przypadkach możecie liczyć na pomoc Zarządu na miarę naszych możliwości.
4. Postaramy się w przyszłym roku zaprosić do Klubu Pana dr Marcina Raczyńskiego. Jest to kompetentna osoba, która zna się na leczeniu pszczół i problemach z wytruciami.

Na zakończenie.
Szanowne koleżanki i koledzy.
Zgłaszajcie nam, jeżeli po zimie są w waszych pasiekach olbrzymie straty. Skąd Zarząd ma wiedzieć, że stała Wam się krzywda, skoro trzymacie takie informacje w tajemnicy. To nie wstyd! {Sam miałem duże straty w 2014/2015 roku i wiem jak to boli.}
Nie dziwcie się, że jak ktoś się pyta nas o upadki rodzin pszczelich to my odpowiadamy:  "U nas rewelacyjnie, wszystkie przezimowały" a rzeczywistość jest inna.
Proszę, przemyślcie to.


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego